Tak wynika z informacji podanej przez Polskie Radio Wrocław. Autostrada A 4 na wysokości miejscowości Budziszów w powiecie jaworskim jest zablokowana. Zderzyło się tam dwadzieścia pojazdów – podała telewizja TVN 24. Prawdopodobna przyczyna wypadku to śliska nawierzchnia i nadmierna prędkość pojazdów.
Nadal nie wiadomo co było przyczyną katastrofy śmigłowca. Wiadomo, że leciał na ratunek kobiecie w ciąży, która jest jedną z poszkodowanych w karambolu.
Wypadek zdarzył się także pod samym Wrocławiem. Dachowało tam osobowe auto. Przejazd zablokował także tir, który stanął w poprzek drogi.
Fatalne warunki drogowe są w samej Jeleniej Górze. Przy ulicy Spółdzielczej ruch tamuje tir, który „złamał się” i uniemożliwia przejazd innym pojazdom. Po nocnych opadach śniegu drogowcy walczą ze skutkami zimy.
Karambol na autostradzie – rozbił się śmigłowiec
Audio
Czytaj na głos
Kto nie musi, niech lepiej nie jedzie w kierunku Wrocławia. Dziś rano w powiecie jaworskim na A 4 zderzyło się nawet kilkanaście pojazdów. Na ziemie runął śmigłowiec spieszący na pomoc, zginęło dwóch ratowników, lekarz w stanie ciężkim trafił innym śmigłowcem do szpitala wojskowego we Wrocławiu.
Nie ma jeszcze komentarzy.