Do zdarzenia doszło kilka tygodni temu w okolicach Zgorzelca w Czerwonej Wodzie. Nocą w domu kobiety wybuchł groźny pożar. Sąsiadem starszej mieszkanki jest mł. asp. Witold Werpulewski, który widząc wydobywający się dym oraz języki ognia podjął akcję ratowniczą. Po wyważeniu okna w łazience, dostał się do wnętrza domu. Na miejsce pożaru przybył kolejny policjant asp. Krzysztof Kutrowski, który także jest sąsiadem poszkodowanej.
Policjanci z narażeniem własnego zdrowia i życia wspólnie wyprowadzili kobietę z płonącego domu, uratowali też jej dwa pieski oraz zabezpieczyli wartościowe przedmioty. Następnie rozpoczęli gaszenie pożaru, dzięki czemu dom nie uległ całkowitemu spaleniu. Kobieta z objawami zaczadzenia została przewieziona do szpitala. Tu doszła do siebie.
Niedawno podziękowała komendantowi powiatowemu policji za uratowanie jej życia przez mundurowych. - Godnym podkreślenia jest fakt, że panowie nie byli wówczas na służbie, tym samym udowadniając, że policjantem jest się 24 godziny na dobę i zawsze trzeba być w gotowości, aby poświęcić się dla ratowania innych ludzi – poinformowała policja w Zgorzelcu.
Policjanci uratowali sąsiadkę z pożaru
Audio
Czytaj na głos
83–letnia pani zawdzięcza życie dwóm funkcjonariuszom policji, którzy wyprowadzili ją, jej zwierzęta i wynieśli cenne rzeczy z płonącego mieszkania.
Nie ma jeszcze komentarzy.