Niedziela, 1 listopada Imieniny: Andrzej, Seweryn, Warcisław
5°C Jelenia Góra

Uskrzydleni narciarze opanowali Karkonosze

Audio

Czytaj na głos

Autor: TEJO 1 min czytania Polska

Już nie wystarczą dwie deski, kijki, stok, śnieg grawitacja i umiejętne jej wykorzystanie, aby pozjeżdżać na nartach w górach. Miłośnicy białego szaleństwa przyczepiają się do skrzydła latawca i dopiero wtedy czują adrenalinę.

O nowej, ekstremalnej modzie wśród amatorów sportów zimowych doniosła niedawno temu Polska Gazeta Wrocławska. Jej rozmówcy podkreślają, że wspomniana metoda daje „kopa” i pozwala na szusowanie z prędkością nawet do 80 km na godzinę.

Latawiec w połączeniu z nartami nazywa się z angielska „snowkite” i jest odmianą surfingu uprawianego w ten sam sposób latem na otwartych akwenach. Gazeta radzi jednak śmiałkom, aby zachowali ostrożność, bo snowkite potrafi być bardzo niebezpieczny: latawiec „potrafi” porwać człowieka i rzucić nim w śnieg.

Tradycjonaliści trzymają się jednak mocno i – jak za dawnych lat – zjeżdżają na nartach zwyczajnie. Doskonałe ku temu warunki są, na przykład, w mikrostacji sportów zimowych w Dziwiszowie. Jej gospodarze już zapomnieli o niedawnej awarii elektryczności. – Śnieg jest, można zjeżdżać nawet nocą – powiedział nam gospodarz obiektu Michał Rażniewski.

Dodaj jako preferowane źródło w Google

Skomentuj Brak komentarzy

Bez podpisu komentarz będzie podpisany „Gość”. Komentarz gościa nie może być później usunięty przez autora.

Masz konto? Zaloguj się.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka