Sobota, 31 października Imieniny: Łukasz, Antoni, Antonina
5°C Jelenia Góra

W długach i w wodzie

Audio

Czytaj na głos

Autor: Nowiny Jeleniogórskie 1 min czytania Powiat karkonoski

Niepewny jest los kopalni piasku kwarcowego w Krzeszówku. Kręcą się koło niej Niemcy, ale wiceprezes mówi, że jest patriotą i nie dopuści, by firma wydobywcza wpadła w ich ręce. Sam niebawem może jednak trafić do więzienia…

Kopalnia Piasku Kwarcowego „Krzeszówek” istnieje od wielu lat. Obecnie jest w rękach spółki Longmar z Jeleniej Góry. Nad firmą zawisły czarne chmury i jeśli nie znajdzie się inwestor, który włoży w unowocześnienie jej działalności sporych pieniędzy, wiosna dla załogi może być smutna.

- Kopalnia działa od niepamiętnych czasów - mówi Krzysztof Osuch, wiceprezes firmy. - Ja pracuję w niej od trzech lat. W tym czasie „przeżyłem” spółkę z Pomorza, która myślała, że zbije tutaj nie lada kokosy. Rzeczywistość okazała się bezlitosna i kopalnię trzeba było sprzedać. Teraz rządzą nią jeleniogórzanie. Za moich czasów zmieniło się pięciu prezesów…

Kopalnia nie ma większych kłopotów ze zbytem. Jej rozwój hamuje jednak przestarzały park maszynowy. Wiceprezes szacuje, że po to, by znów stała się rentowna, trzeba byłoby włożyć w nią około 2-3 mln zł. Wszak linia płukania pamięta jeszcze lata pięćdziesiąte

Dodaj jako preferowane źródło w Google

Skomentuj Brak komentarzy

Bez podpisu komentarz będzie podpisany „Gość”. Komentarz gościa nie może być później usunięty przez autora.

Masz konto? Zaloguj się.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka