Piątek, 30 października Imieniny: Przemysław, Edmund, Klaudiusz
7°C Jelenia Góra

Wpadka zbiega z winy kryzysu

Audio

Czytaj na głos

Autor: TEJO 1 min czytania Polska

Pogarszająca się sytuacja ekonomiczna pomogła policji w schwytaniu mężczyzny, który uciekł z więzienia i był poszukiwany. Przestępca ukrył się w Czechach, gdzie pracował. Firma splajtowała i musiał wrócić do Polski. Tu czekali na niego policjanci.

Do zdarzenia doszło w okolicach Lubawki. Miejscowi policjanci w mieszkaniu 23-latka, ujawnili kilka tabletek ekstazy i śladowe ilości marihuany. Ponadto w zastali innego mężczyznę, który podał fałszywe dane personalne posługując się cudzym paszportem.

Policjanci ustalili prawdziwe dane personalne. Był to 32-letni mieszkaniec Wałbrzycha, uciekinier z więzienia. Blisko dwa lata temu ulotnił się z Zakładu Karnego w Kłodzku. Przebywał tam od sierpnia 2005 roku.
Nie był to jego pierwszy wyrok. Wcześniej, bo od 1999 roku, przebywał już w więzieniu, a po wyjściu nacieszył się wolnością ledwie dwa tygodnie i znów wrócił na drogę przestępstwa. Tym razem mężczyzna uciekł z więzienia w czerwcu 2007 roku. By uniknąć kłopotów podczas nawet przypadkowej kontroli, na bazarze w Wałbrzychu kupił cudzy paszport i wyjechał z kraju.

Posługując się nabytym dokumentem, podjął pracę w zakładach motoryzacyjnych w Czechach. Pośrednio w ręce policji pchnął go kryzys. Stracił pracę w Czechach i na początku marca 2009 roku wrócił do kraju.

Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 12 lat pozbawienia wolności. 23-latek, który udzielił gościny wałbrzyszaninowi, również stanie przed sądem. Za posiadanie narkotyków grozi mu do 3 lat więzienia. Odpowie także za pomoc w ukrywaniu się przestępcy.

Dodaj jako preferowane źródło w Google

Skomentuj Brak komentarzy

Bez podpisu komentarz będzie podpisany „Gość”. Komentarz gościa nie może być później usunięty przez autora.

Masz konto? Zaloguj się.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka