Do zdarzenia doszło w wigilijny wieczór. Wezwano straż pożarną i policję. Okazało się, że powodem kłopotów był niesprawny telewizor, który zaczął się palić i spowodował zadymienie.
Ze wszystkim poradzili sobie strażacy, którzy "zneutralizowali" zagrożenie. Konieczna była jednak pomoc pogotowia ratunkowego. Nie wiadomo, czy goście placówki spędzą w niej noc.
Wybuchowy telewizor w pensjonacie
Audio
Czytaj na głos
Około pięćdziesięciu gości jednego z pensjonatów w Karpaczu zostało ewakuowanych po tym, jak w budynku zauważono zadymienienie.
Nie ma jeszcze komentarzy.