Tak skandowali przez cały mecz nasi wspaniali kibice, nawet wtedy, gdy Sudety w 16 min przegrywały z AZS Radex najwyżej: 13:35. Niewielu wówczas wierzyło w to, że nasi odrobią straty i wygrają ten zażarty bój o I ligę. Ale zdarzył się cud. Chwała za to zawodnikom, trenerom, ale przede wszystkim kibicom, którzy ani prze
Mecz, jak to w play off, był bardzo zacięty. Widać było, że rywale postawili na grę z udziałem wysokich zawodników pod koszem i to się im bardzo długo udawało, choć pierwszą kwartę wygrali tylko 3 pkt. (14:11).
Dramat gospodarzy zaczął się w drugiej kwarcie, gdy po rzucie Jakuba Czecha (13:16 w 12 min.), następne dwa pkt. zdobył ten sam zawodnik dopiero w 18 min. i zrobiło się: 15:35i. Potem Grzegorz Terlikowski zaliczył 1 pkt. z osobistych, ale Krzysztof Samiec w akcji 3+1 zdobył 4 pkt. i wydaje się, że był to zwrotny moment w tym spotkaniu, choć po 20 min. goście nadal wysoko prowadzili: 37:20.
Już na początku trzeciej części meczu K. Samiec zaliczył „trójkę” i 2 pkt. dorzucił Łukasz Niesobski (25:37). Zrobiło się lepiej na sercu wszystkim sympatykom Sudetów, którzy gorącym dopingiem motywowali naszych zawodników do jeszcze większej zaciętości w walce, skandując nie tylko okrzyk: I liga, I liga , I liga Sudety! Ale również: Jelenia Góra sia la la la! Gdy nasi zaczęli dochodzić rywali, śpiewała cała sala.
Po 30 min. nasi koszykarze przegrywali tylko 7 pkt. i wszyscy jeleniogórscy kibice uwierzyli w zwycięstwo naszych koszykarzy. Nie było to proste, bo w 32 min zrobiło się: 38:50 dla gości po wspaniałych akcjach lidera zespołu Macieja Majcherka.
Ponownie można było zwątpić z zwycięstwo jeleniogórzan, którzy jednak w tym momencie pokazali prawdziwy charakter. Po trzech udanych akcjach Jakuba Czecha (ostatnia 2+1) oraz punktach zdobytych przez braci Niesobskich i Jarosława Wilusza w 37 min. było: 51:52. Trybuny oszalały, gdy po rzucie osobistym J. Czecha gospodarze doprowadzili do remisu: 52:52. Potem w 39 min. był drugi remis: 56:56, ale po udanym rzucie K. Samca miejscowi objęli prowadzenie: 58:56, a J. Czech omal nie popisał się „wsadem”, ale został sfaulowany i zaliczył dwa osobiste. Było 60:56 i ponad 1000 kibiców zaczęło tańczyć na trybunach. Na dodatek M. Majcherek w ostatniej akcji meczu dał sobie odebrać piłkę Mariuszowi Matczakowi, który jednym udanym rzutem osobistym ustalił wynik.
Sudety Jelenia Góra – AZS Radex Szczecin 61:56 (11:14, 9:23, 18:8, 23:11)
Sudety: Jakub Czech 24, Krzysztof Samiec 13, Rafał Niesobski 8, Łukasz Niesobski 6, Mariusz Matczak 5, Michał Sterenga i Jarosław Wilusz po 2, Grzegorz Terlikowski 1.
Najwięcej dla AZS RadeX Szczecin: Maciej Majcherek 18
Używamy niezbędnych cookies do działania serwisu oraz opcjonalnych cookies preferencji, analityki, treści zewnętrznych i pomiaru reklam. Można zaakceptować wszystko, odrzucić opcjonalne albo dostosować ustawienia.
Polityka prywatności i cookies
Ustawienia cookies
Zarządzaj zgodami
Niezbędne cookies są wymagane do działania serwisu. Opcjonalnie można włączyć preferencje, analitykę Google, osadzone treści zewnętrzne oraz pomiar reklam.
Niezbędne
Logowanie, bezpieczeństwo, sesja oraz zapis decyzji o cookies.
Zawsze aktywne
Preferencje
Zapamiętanie ustawień interfejsu itp.
Analityka
Pomiar ruchu w Google Analytics po uzyskaniu zgody.
Treści zewnętrzne
Osadzone mapy Google, filmy YouTube i materiały Facebook.
Reklamy i pomiar
Google AdSense, ograniczanie ponownego wyświetlenia oraz pomiar skuteczności reklam.
Korzystasz z blokady reklam
Zauważyliśmy, że masz włączony program blokujący reklamy.
Jelonka.com to niezależne lokalne media. Każdego dnia przygotowujemy informacje o sprawach ważnych dla mieszkańców Jeleniej Góry i okolic, a utrzymujemy się z reklam i subskrypcji naszych Czytelników.
Prosimy o wyłączenie blokady reklam dla Jelonka.com lub wykupienie subskrypcji bez reklam. Dzięki temu możemy nadal tworzyć bezpłatne materiały dla całej lokalnej społeczności.
Co możesz zrobić?
🟢
Wyłącz blokadę reklam dla Jelonka.com i odśwież stronę.
lub
⭐
Kup subskrypcję bez reklam i korzystaj z portalu bez żadnych banerów.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.