Niedziela, 18 października
9°C Jelenia Góra

Monar wychodzi na ulice Jeleniej Góry. „Nie czekamy, aż młodzi przyjdą do nas”

Audio

Czytaj na głos

Autor: AT 1 min czytania Jelenia Góra

Streetworking to pomoc poza gabinetem i instytucją. – Idziemy do ludzi tam, gdzie żyją – mówi Krzysztof Antończak z Poradni Leczenia Uzależnień dla Dzieci i Młodzieży Stowarzyszenia Monar w Jeleniej Górze.

Streetworkerów Monaru można spotkać podczas miejskich wydarzeń oraz w miejscach, gdzie najczęściej przebywa młodzież. O idei tej pracy opowiada Krzysztof Antończak z Poradni Leczenia Uzależnień dla Dzieci i Młodzieży Stowarzyszenia Monar w Jeleniej Górze.

– Streetworking to idea pracy, w której wychodzimy poza ramy instytucji. Nie czekamy, aż ludzie przyjdą do nas, tylko my idziemy do ludzi tam, gdzie są i gdzie żyją – tłumaczy.

Program skierowany jest przede wszystkim do młodych ludzi zagrożonych wykluczeniem społecznym, problemami emocjonalnymi lub uzależnieniami. Streetworkerzy pojawiają się tam, gdzie młodzież spędza swój czas – m.in. przy Nowym Rynku, na Błoniach czy skateparku na Zabobrzu.

YouTube: materiał wyłączony w ustawieniach prywatności.Zgoda obejmuje YouTube, Facebook, TikTok i Google Maps. Ich dostawcy mogą otrzymać np. Twój adres IP.

– Jeżeli dzieciaki konstruktywnie spędzają czas, to raczej nie wchodzimy im w drogę. Jesteśmy tam, gdzie młodzież chce być, ale nie bardzo wie, co zrobić ze swoim czasem – mówi Krzysztof Antończak.

Streetworkerzy obecni są również podczas dużych wydarzeń i imprez masowych, gdzie – jak podkreśla – pojawia się wiele zagrożeń związanych z używkami.

– Chcemy reagować, edukować i redukować szkody. Ważne jest, żeby młodzi ludzie czuli się bezpiecznie i wiedzieli, że mogą liczyć na wsparcie – podkreśla.

Projekt realizowany jest dzięki finansowaniu Miasta Jelenia Góra.

Na zakończenie Krzysztof Antończak kieruje kilka słów bezpośrednio do młodzieży.

– Nie jesteśmy po to, żeby was oceniać ani mówić wam, jak macie żyć. Chcemy was słuchać i wspierać. Jeśli będziecie potrzebowali rozmowy, pomocy albo wsparcia w realizacji swoich pomysłów, jesteśmy dla was – mówi.

Czytaj więcej:
Streetworkerzy wrócili na ulice Jeleniej Góry. „Nie jesteśmy po to, żeby kogokolwiek ścigać”

Skomentuj

Bez podpisu komentarz będzie podpisany „Gość”. Komentarz gościa nie może być później usunięty przez autora.

Masz konto? Zaloguj się.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka