Nowe gry „tną”? Podpowiadamy, jak sprawdzić procesor w PC i czy to on jest „wąskim gardłem”
Audio
Czytaj na głos
Autor: ts
3 min czytania
fot. ts
Każdy gracz komputerowy zna to uczucie frustracji: nowa, długo wyczekiwana gra, która pomimo posiadania wydajnej karty graficznej, nie działa płynnie. Zacięcia, spadki klatek na sekundę i ogólny brak komfortu potrafią zepsuć całą przyjemność z rozgrywki. Najczęściej winą obarczamy kartę graficzną, jednak bardzo często
„Wąskie gardło” – co to właściwie oznacza?
Aby zrozumieć problem, warto wyobrazić sobie komputer jako linię produkcyjną. Procesor (CPU) jest odpowiedzialny za przygotowanie danych do przetworzenia – oblicza fizykę w grze, sztuczną inteligencję przeciwników i wydaje „polecenia” karcie graficznej. Karta graficzna (GPU) jest z kolei wykonawcą tych poleceń – jej zadaniem jest wyrenderowanie obrazu, który widzimy na ekranie. „Wąskie gardło” występuje wtedy, gdy jeden z tych dwóch elementów nie nadąża za drugim.
Jeśli posiadamy bardzo wydajną kartę graficzną, ale stary lub wolny procesor, GPU będzie w stanie renderować obrazy znacznie szybciej, niż CPU jest w stanie przygotować dla niej dane. W efekcie potężna karta graficzna przez większość czasu „nudzi się”, czekając na kolejne zadania od procesora, a my doświadczamy niskiej liczby klatek na sekundę. To właśnie klasyczny przykład „wąskiego gardła” ze strony procesora, niezwykle częsty problem w komputerach modernizowanych na przestrzeni lat.
Jak sprawdzić procesor w PC? Prosta diagnostyka w 3 krokachrnDiagnoza tego problemu jest prostsza, niż mogłoby się wydawać i nie wymaga specjalistycznej wiedzy. Najskuteczniejszą metodą jest monitorowanie obciążenia podzespołów w czasie rzeczywistym podczas grania w wymagający tytuł. Potrzebne będzie do tego darmowe oprogramowanie, takie jak np. MSI Afterburner z dołączonym RivaTuner Statistics Server, które pozwala na wyświetlanie kluczowych parametrów bezpośrednio na ekranie gry. Po instalacji i konfiguracji programu, należy uruchomić grę, która sprawia problemy z płynnością.
Na ekranie powinniśmy obserwować dwa kluczowe wskaźniki: ogólne użycie GPU (w procentach) oraz użycie każdego rdzenia CPU (również w procentach). Interpretacja wyników jest prosta. Jeśli użycie karty graficznej (GPU) utrzymuje się na stałym, wysokim poziomie (97-100%), oznacza to, że pracuje ona pełną parą i to ona jest w danym momencie ograniczeniem wydajności – jest to sytuacja pożądana. Jeśli jednak użycie GPU jest znacznie niższe (np. 60-80%), a jednocześnie przynajmniej jeden z rdzeni procesora (CPU) jest obciążony w 100%, mamy do czynienia z klasycznym „wąskim gardłem” procesora.
Warto przy tym pamiętać, że zjawisko „wąskiego gardła” jest silnie zależne od rozdzielczości, w której gramy. Im niższa rozdzielczość (np. 1080p), tym więcej klatek na sekundę jest w stanie wygenerować karta graficzna, co stawia większe wymagania procesorowi. W wyższych rozdzielczościach (1440p, 4K) główny ciężar renderowania spada na kartę graficzną, a rola procesora staje się nieco mniejsza.
Jaki procesor do gier? Rola pamięci cache i nowoczesnych technologiirnJeśli diagnoza potwierdzi, że to procesor jest winowajcą, jedynym skutecznym rozwiązaniem jest jego wymiana na nowszy, wydajniejszy model. Czym jednak kierować się przy wyborze? W przypadku gier, oprócz liczby rdzeni i wysokiego taktowania, absolutnie kluczowym parametrem jest ilość i szybkość pamięci podręcznej. To w niej procesor przechowuje najczęściej używane dane z gry, dzięki czemu ma do nich błyskawiczny dostęp, bez konieczności odwoływania się do znacznie wolniejszej pamięci RAM.
Właśnie dlatego w rankingach najwydajniejszych procesorów do gier królują jednostki wyposażone w ogromną ilość pamięci podręcznej. Technologia 3D V-Cache od AMD, zastosowana w takich modelach jak niezwykle popularny Ryzen 7 7800x3ds, a także jego następcy, np. Ryzen 7 9800x3d, przynosi potężny wzrost wydajności w wielu tytułach, minimalizując właśnie zjawisko „wąskiego gardła”. Duża ilość pamięci cache sprawia, że procesor jest w stanie znacznie szybciej „karmić” danymi nawet najpotężniejsze karty graficzne, co przekłada się na wyższą i stabilniejszą liczbę klatek na sekundę. Inwestycja w taki procesor to gwarancja, że nasz komputer będzie gotowy na wyzwania stawiane przez nowe gry przez wiele nadchodzących lat.
Używamy niezbędnych cookies do działania serwisu oraz opcjonalnych cookies preferencji, analityki, treści zewnętrznych i pomiaru reklam. Można zaakceptować wszystko, odrzucić opcjonalne albo dostosować ustawienia.
Polityka prywatności i cookies
Ustawienia cookies
Zarządzaj zgodami
Niezbędne cookies są wymagane do działania serwisu. Opcjonalnie można włączyć preferencje, analitykę Google, osadzone treści zewnętrzne oraz pomiar reklam.
Niezbędne
Logowanie, bezpieczeństwo, sesja oraz zapis decyzji o cookies.
Zawsze aktywne
Preferencje
Zapamiętanie ustawień interfejsu itp.
Analityka
Pomiar ruchu w Google Analytics po uzyskaniu zgody.
Treści zewnętrzne
Osadzone mapy Google, filmy YouTube i materiały Facebook.
Reklamy i pomiar
Google AdSense, ograniczanie ponownego wyświetlenia oraz pomiar skuteczności reklam.
Korzystasz z blokady reklam
Zauważyliśmy, że masz włączony program blokujący reklamy.
Jelonka.com to niezależne lokalne media. Każdego dnia przygotowujemy informacje o sprawach ważnych dla mieszkańców Jeleniej Góry i okolic, a utrzymujemy się z reklam i subskrypcji naszych Czytelników.
Prosimy o wyłączenie blokady reklam dla Jelonka.com lub wykupienie subskrypcji bez reklam. Dzięki temu możemy nadal tworzyć bezpłatne materiały dla całej lokalnej społeczności.
Co możesz zrobić?
🟢
Wyłącz blokadę reklam dla Jelonka.com i odśwież stronę.
lub
⭐
Kup subskrypcję bez reklam i korzystaj z portalu bez żadnych banerów.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.