Niedziela, 5 lipca
17°C Jelenia Góra
CZYTAJ RÓWNIEŻ

Odłowili bombę w Bobrze

Audio

Czytaj na głos

Autor: Angela 1 min czytania

Gdyby operator koparki nie zauważył wczoraj znaleziska, które znajdowało się w korycie rzeki w Wojanowie Bobrowie, moglibyśmy pisać o tragedii. Na szczęście udało się jej uniknąć. Dziś pocisk został przewieziony do Świętoszowa, gdzie zostanie rozbrojony. To już kolejna „pamiątka” po II wojnie światowej w okolicy Jeleni

Pracownicy firmy, którzy pogłębiali koryto rzeki w Wojanowie Bobrów niemal nie umarli wczoraj ze strachu. Łyżka koparki wybierająca osad z dna rzeki poza mułem i kamieniami na brzeg wyrzuciła niezidentyfikowany pocisk. Po przyjeździe Grupy Minersko-Saperskiej ze Świętoszowa, okazało się, że tajemnicze znalezisko to uzbrojony granat moździerzowy 120 mm.

Granat ma zapalnik z dwóch stron, dlatego podczas takich prac zaistniało duże zagrożenie wybuchu pocisku, a wówczas mogło dojść do poważnej tragedii – mówi starszy sierżant sztabowy, Włodzimierz Kędzierski.

– Dlatego za każdym razem informujemy kierowników budowy, o tym, żeby zachowali szczególną ostrożność. Jeśli tylko zauważą coś niepokojącego należy zostawić pocisk, zawiadomić policję, najbliższą władzę – podkreśla Kędzierski.

W tym przypadku postąpiono zgodnie z wytycznymi. Prace natychmiast wstrzymano. O znalezisku poinformowano policję i straż pożarną. Na miejscu pojawili się również pracownicy z Centrum Zarządzania Kryzysowego Gminy Mysłakowice.

Informację o znalezisku otrzymaliśmy policja otrzymała o godzinie 17.20. Sprawę zgłosił dyrektor techniczny firmy pogłębiającej rzekę. Na miejscu pojawiła się policja i straż pożarną, które przez cała noc zabezpieczały teren i strzegły znaleziska – mówi Waldemar Chędzyński, zastępca szefa Centrum Zarządzania Kryzysowego gminy Mysłakowice.
Droga z Wojanowa do Trzcińska przez cały czas była zamknięta i przeprowadzony został objazd.

Na terenie Mysłakowic jest to pierwsze takie zdarzenie. Jednak rdzenni mieszkańcy tej okolicy, mówią, że to dopiero początek.
- Jestem pewien, że takich pocisków w ziemi w naszej okolicy jest znacznie więcej – mówi mieszkaniec Wojanowa. - Kiedy byłem małym chłopcem bawiliśmy się nimi na podwórku, było ich po prostu mnóstwo.

Jak mówią saperzy ze Świętoszowa, takie pozostałości po II wojnie światowej to dla nich powszechność. Patrol do niewybuchów w Polsce wyjeżdża bowiem codziennie.

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Kawalerka 23m2 w centrum - parter, piwnica, swietna lokalizacja Na sprzedaz funkcjonalna i ustawna kawalerka o powierzchni 23 m2. Parter, piwnica, blisko centrum i komunikacji miejskiej. Remonty, malowanie, szpachlowanie Oferuje remonty, malowanie, tapety i wyburzenia. Solidnie, terminowo i z szybka wycena na miejscu. Uslugi remontowe - sufity, instalacje, scianki dzialowe Montaż sufitow, instalacje wodne i elektryczne, scianki dzialowe, drobne wykonczenia i prace modernizacyjne dla mieszkan i lokali.
reklamy

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka