Niedziela, 18 października
9°C Jelenia Góra

Pomoc dla Agnieszki z Jeleniej Góry

Audio

Czytaj na głos

Autor: Red 2 min czytania Szklarska Poręba

W niedzielę w Szklarskiej Porębie odbędzie się piknik, z którego cały dochód zostanie przeznaczony na pomoc ciężko chorej Agnieszce.

- Walczę z rzadkim i złośliwym nowotworem – pomóż mi odzyskać zdrowie i sprawność - prosi 33-letnia Agnieszka z Jeleniej Góry.

Jest mamą dwójki dzieci i bardzo aktywną kobietą; kocha życie, a zwłaszcza chodzenie po górach. Jeszcze niedawno była pełna energii i planów – a dziś walczy o zdrowie, życie i powrót do sprawności.

Rak zaatakował podstępnie

W sierpniu 2024 roku Agnieszka zaczęła się diagnozować z powodu niepokojących objawów. Już w grudniu przeszła operację we Wrocławiu – usunięcie części ślinianki z guzem.

Po badaniu histopatologicznym usłyszała diagnozę: Adenoid Cystic Carcinoma (ACC) – oblak złośliwy, rzadki, podstępny i bardzo trudny w leczeniu nowotwór ślinianek.

ACC to nowotwór wyjątkowo oporny na chemioterapię i tradycyjną radioterapię. Jest nieprzewidywalny, wolno rośnie, ale ma tendencję do naciekania nerwów i dawania późnych przerzutów. To choroba, dla której nie istnieje jeszcze ustandaryzowany plan leczenia oparty na badaniach klinicznych – wszystko, co robią lekarze, opiera się na doświadczeniu, dostępnych terapiach i indywidualnym podejściu.

W lutym 2025 Agnieszka przeszła operację w Warszawie, podczas której usunięto jej całą śliniankę oraz nerw twarzowy zajęty przez nowotwór. Jednocześnie przeszczepiono jej nerw z nogi – z nadzieją, że po rehabilitacji wróci choć częściowa mimika i funkcje twarzy.

Link do zbiórki na Pomagam.pl znajduje się TUTAJ.

Czy nowoczesne metody pomogą?

Z Warszawy została skierowana do szpitala w Gliwicach, gdzie specjalista od ACC zakwalifikował ją do protonoterapii w Krakowie.

Protonoterapia - nowoczesna, wysoko precyzyjna forma radioterapii, która pozwala niszczyć komórki nowotworowe, oszczędzając zdrowe tkanki. Metoda ta daje największą szansę na zatrzymanie rozwoju choroby.

Obecnie Agnieszka jest w trakcie codziennej protonoterapii w Krakowie. Po jej zakończeniu czeka ją nierefundowana rehabilitacja nerwu twarzowego w Warszawie pod neuromonitoringiem – to jedyna szansa, by odzyskać choć część sprawności, możliwość mówienia, jedzenia i uśmiechania się bez bólu i dyskomfortu.

- Obecnie zbieram pieniądze na leczenie i protonoterapię w Krakowie (dojazdy, pobyt, wyżywienie), prywatną rehabilitację nerwu twarzowego w Warszawie, wynajęcie mieszkania w Warszawie na okres rehabilitacji, konsultacje, badania i dalszą opiekę onkologiczną, a także wsparcie w codziennym funkcjonowaniu w czasie leczenia. Na to wszystko potrzebne są pieniądze - mówi.

- Dlatego proszę o pomoc. Każda złotówka, każde udostępnienie i każde dobre słowo są dla mnie ogromnym wsparciem. Chcę wrócić do życia, być dla moich dzieci, śmiać się i cieszyć z prostych rzeczy. Dziękuję z całego serca – za to, że jesteście. Mocno wieżę w to, że jeszcze będzie pięknie - dodaje Agnieszka.

Link do zbiórki na Pomagam.pl znajduje się TUTAJ.

Skomentuj

Bez podpisu komentarz będzie podpisany „Gość”. Komentarz gościa nie może być później usunięty przez autora.

Masz konto? Zaloguj się.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka