Niedziela, 5 lipca
16°C Jelenia Góra
CZYTAJ RÓWNIEŻ

Ponad 200 futbolistów gra za granicą, w tym, jeden jeleniogórzanin

Audio

Czytaj na głos

Autor: JEN 2 min czytania

Od wielu lat trwa wędrówka polskich piłkarzy nożnych w poszukiwaniu chleba za granicą. Robią to przeważnie najbardziej zdecydowani i odważni, a czasem, zdesperowani sytuacją w naszym kraju zawodnicy lub ... ich rodzice.

Przyczyna jest prosta: polskie kluby płacą niewiele. W każdym razie dużo mniej niż zagraniczne, szczególnie te niższego szczebla - od III ligi w dół. Tymczasem na sięgnięcie ręki, w dawnym NRD, kluby siódmej i ósmej ligi zapewniają Polakom dobrze płatną pracę i w klubie premie za zdobyte bramki i wygrane mecze.

U nas beniaminek IV ligi – MKS Karkonosze - ledwie dotrwał do końca rozgrywek. Jest zadłużony i grozi mu od dawna bankructwo. Przyczyny takiego stanu rzeczy w naszym mieście są różne, ale wynikają głównie z braku odpowiedniej opieki i aktywnej działalności władz miasta, niechęci potencjalnych sponsorów do wspomagania wyczynowego sportu, ale przede wszystkim, z bierności kolejnych zarządów klubów wyciągających rękę tylko po samorządowe pieniądze, jak za PRL bywało.

Podobna sytuacja panuje w całym prawie kraju, z niewielkimi wyjątkami, co spowodowało, że ponad 200 futbolistów z Polski gra za granicą. Najwięcej w Niemczech (prawie 60) i jest wśród nich 44-letni Marek Leśniak (kiedyś Pogoń Szczecin) zasilający szeregi BSV Schwarz - Weiss Rechden.
Liczący o dzięsięć lat mniej (34 lata) były zawodnik Karkonoszy Jelenia Góra – Ernest Konon - po występach w Belgii i Cyprze oraz w krajowych klubach (ŁKS, Zagłębie Lubin, Jagiellonia Białystok i Śląsk Wrocław) wylądował ponownie w Belgii i gra w klubie KVK Tienen.

Grają za granicą nie tylko rutynowani zawodnicy, ale również młodzi i bardzo młodzi. Ich rodzice widzą marazm w polskim sporcie wyczynowym i marnowany u nas talent dziecka, decydują się ich emigracje do renomowanych klubów zagranicznych. niektórzy szybko osiągają sukcesy.

Nasi zawodnicy są ponadto wszędzie. Sporo w Anglii (24.) i w Grecji (25.) i Norwegii (16), ale w sąsiedztwie Skandynawii, jeden gra w Islandii, a trzech na Wyspach Owczych.

Emanuel Olisadebe „znalazł chleb” w Chinach i gra w Henon Jianye, a jeden z Polaków wylądował w Izraelu.

Przenosząc się na nasze podwórko - wychowankowie Karkonoszy grają w okolicznych miejscowościach: w Jeżowie, Dziwiszowie, Maciejowej itp. To samo czekać będzie wychowanków wzorowo prowadzonej szkółki piłkarskiej w Karkonoskim Klubie Sportowym, bo każdy będzie „szukał chleba”, a w kilkanaście razy większej Jeleniej Górze nie ma szacunku dla piłki nożnej i rozwoju tej dyscypliny w mieście.

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Kawalerka 23m2 w centrum - parter, piwnica, swietna lokalizacja Na sprzedaz funkcjonalna i ustawna kawalerka o powierzchni 23 m2. Parter, piwnica, blisko centrum i komunikacji miejskiej. Uslugi remontowe - sufity, instalacje, scianki dzialowe Montaż sufitow, instalacje wodne i elektryczne, scianki dzialowe, drobne wykonczenia i prace modernizacyjne dla mieszkan i lokali. Remonty, malowanie, szpachlowanie Oferuje remonty, malowanie, tapety i wyburzenia. Solidnie, terminowo i z szybka wycena na miejscu.
reklamy

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka