Czwartek, 27 sierpnia
14°C Jelenia Góra

Prawo jazdy za dwa tysiące euro i bez egzaminu

Audio

Czytaj na głos

Autor: TEJO 1 min czytania Dolny Śląsk

Po co stresować się na kursie i przeżywać przedegzaminacyjną tremę? Lepiej pojechać na wycieczkę za wschodnią granicę i wrócić z dokumentem uprawniającym do prowadzenia samochodów. Wystarczy dwa tysiące euro.

O procederze kupowania praw jazdy przez Polaków na Ukrainie donosi dzisiejsza Polska Gazeta Wrocławska. Chętni korzystają z pomocy pośrednika, który umożliwia im zdobycie ukraińskiego dokumentu bez zbędnych formalności (kursu i egzaminu). Z takim prawem jazdy wędruje się do urzędu i wymienia dokument na polski odpowiednik.

Urzędnik nic nie może zrobić. Konsulaty RP, które podbijają inny formularz, nie zwracają uwagi, jak długo dana osoba przebywa na terenie Ukrainy i czy ten okres wystarczy na przejście wszystkich formalności związanych z uzyskaniem prawa jazdy. Wycieczka trwa najczęściej dwa dni. Dla magistratu w Polsce dokument jest legalny i nie można odmówić jego wymiany na prawo jazdy wydane w kraju. Jest możliwe jedynie przy stwierdzeniu fałszerstwa. Tymczasem ukraińskie prawa jazdy są wydane „legalnie”.

Rząd zamierza zaostrzyć przepisy dotyczące zdobywania uprawnień do kierowania przez Polaków zagranicą. Póki co liczba ogłoszeń w Internecie oferujących „prawko” na lewo rośnie.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka