Niedziela, 5 lipca
19°C Jelenia Góra
CZYTAJ RÓWNIEŻ

Prześmiewca na wyższym poziomie

Audio

Czytaj na głos

Autor: Wojciech Wojciechowski 2 min czytania

Ze świetnym spektaklem kabaretowym „O’PYRA za 3 grosze + VAT” wystąpił w niedzielę w Teatrze Jeleniogórskim Zenon Laskowik, Władysław Sikora i Kabaret OAO.

Skorzystaliśmy z okazji, aby porozmawiać ze znanym, zwłaszcza z lat PRL, kabareciarzem, który ostatnio – w pełni formy – powrócił na scenę. Wcześniej przez kilka lat nie udzielał się publicznie i pracował jako... listonosz.rn rnWojciech Wojciechowski
Co u Pana słychać? rnZenon Laskowik:
Jest renesans, powrót może na wyższym poziomie. No... jest dobrze.


Na poczcie urlop czy nie roznosi Pan już listów w ogóle? rnNie, już nie, ale miło wspominam tamten okres i bardzo często do niego powracam. Wtedy zaczęło się przemyśliwanie tego co teraz się dzieje.


Tak od domu do domu... rn ... dokładnie tak. Spotkanie z moimi byłymi widzami i rozmowa na zupełnie innym poziomie. Bardzo dużo się wtedy dowiedziałem i myślę, że nigdzie bym tego nie wyczytał. Kontakt trzeciego stopnia z adresatem to ciekawa sprawa i dał dużo do myślenia.


Co Pana skłoniło do powrotu na estradę?
Ludzie przestali listy pisać. Stwierdziłem, że to nie ma sensu. Teraz są e-maile, esemesy. Wielkich pieniędzy tam się też nie zarobi i widzę, że koledzy już się zbuntowali.


Poszedłby Pan na Warszawę protestować z kolegami? rnChyba tak. Nie może być tak, żeby godność listonosza cierpiała... on nie jest wyrobnikiem. To jest jednak mundur i zupełnie inna dyscyplina.


Zakończył Pan prace na poczcie i wtedy powstała Platforma Artystyczna. rnNo w zasadzie tak. Zaczęły się gdzieś tam gromadzić te teksty i spisywane dialogi, aż uzbierało się na jakiś program. Spotkaliśmy się z Władysławem Sikorą, który też przerwał karierę i nastąpiły takie niespodziewane powroty. Potem zaczęły się nasze spotkania, próby i dążenie do tego, aby śmiać się ustami widza. Ale nie staramy się komentować tylko chcemy zobaczyć zjawisko, a następnie ubrać je w skecz i piosenkę.

Mówi się, że reprezentuje Pan „ortodoksyjny kabaret”. Na czym on polega?
Zawsze uważałem, że kabaret jest sztuką, która składa się z poszczególnych elementów i jak ich nie ma, to nie wolno tego nazywać kabaretem. Klasyczny kabaret powinien mieć scenkę, blekaut, piosenkę, skecz, jakiś lejtmotyw, przesłanie i żywy kontakt z widzem.
Chyba na tym polega ta ortodoksja. Dobrowloski powiedział kiedyś, że trzeba mieć kontakt z widzem i wytworzyć atmosferę takiego towarzystwa, w którym zaczynamy sobie żartować i trochę sobie docinać. Sztuką jest zaskakiwać widza i nie męczyć go tym, co już wie.


A jest w Polsce jeszcze kabaret polityczny? rnOn się dzieje po tamtej stronie. Oni nam robią konkurencję... nie wiemy dlaczego, ale robią. Smutne jest to, co się dzieje z naszą władzą. Rządzący powinni być poważni, a nie ważni. Władza ważna jest śmieszna sama w sobie. Wie Pan, nie ma dystansu i takiego myślenia, że trzeba zrezygnować z tego własnego “ja” na korzyść obywateli.


Dziękuję za rozmowę.

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Uslugi remontowe - sufity, instalacje, scianki dzialowe Montaż sufitow, instalacje wodne i elektryczne, scianki dzialowe, drobne wykonczenia i prace modernizacyjne dla mieszkan i lokali. Kawalerka 23m2 w centrum - parter, piwnica, swietna lokalizacja Na sprzedaz funkcjonalna i ustawna kawalerka o powierzchni 23 m2. Parter, piwnica, blisko centrum i komunikacji miejskiej. Remonty, malowanie, szpachlowanie Oferuje remonty, malowanie, tapety i wyburzenia. Solidnie, terminowo i z szybka wycena na miejscu.
reklamy

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka