Niedziela, 5 lipca
16°C Jelenia Góra
CZYTAJ RÓWNIEŻ

Refleks kierowcy uratował życie innego

Audio

Czytaj na głos

Autor: red 1 min czytania

Prezes spółki Wodnik wyjaśnia okoliczności wypadku na autostradzie A4, w którym brało udział auto Wodnika.

Mówi Katarzyna Wierska, prezes spółki Wodnik:

- Samochód wracał z serwisu i prowadził go kierowca z firmy serwisującej. Jechał prawidłowo. W jego tył najechał kierowca TIRa, który prawdopodobnie zasłabł za kierownicą.

Tylko dzięki błyskawicznej reakcji kierowcy "naszego" auta, kierowca Tira przeżył. Kiedy kierowca "naszego" pojazdu zobaczył pędzącą za nim ciężarówkę, to zjechał na pobocze uderzając w barierkę.

Gdyby tego nie zrobił to wystająca z tyłu, metalowa rura naszego samochodu prawdopodobnie trafiłaby prosto w głowę kierowcy ciężarówki. Kierowcy "naszego" pojazdu oprócz sińców i otarć nic się nie stało.

Więcej na filmie:

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Remonty, malowanie, szpachlowanie Oferuje remonty, malowanie, tapety i wyburzenia. Solidnie, terminowo i z szybka wycena na miejscu. Kawalerka 23m2 w centrum - parter, piwnica, swietna lokalizacja Na sprzedaz funkcjonalna i ustawna kawalerka o powierzchni 23 m2. Parter, piwnica, blisko centrum i komunikacji miejskiej. Uslugi remontowe - sufity, instalacje, scianki dzialowe Montaż sufitow, instalacje wodne i elektryczne, scianki dzialowe, drobne wykonczenia i prace modernizacyjne dla mieszkan i lokali.
reklamy

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka