Niedziela, 5 lipca
20°C Jelenia Góra
CZYTAJ RÓWNIEŻ

Sąd nad zbyt głośnymi Juwenaliami

Audio

Czytaj na głos

Autor: Mar 2 min czytania

Przed jeleniogórskim sądem grodzkim rozpoczął się dzisiaj proces przeciwko organizatorom tegorocznego studenckiego święta, które odbyło się 14 i 15 maja na placu Ratuszowym. Są oskarżeni o to, że gwiazda wieczoru, zespół Fort BS, grał o 35 minut dłużej niż zapisano w pozwoleniu na organizację imprezy.

Pozwolenie, zawierające poważne błędy, wystawił jeleniogórski urząd miejski i zezwolił na organizację imprezy która zakończy się do godziny 22. Dokument wydany został na Grzegorza Żaka, który był organizatorem Juwenaliów rok temu. Niestety, choć jest oskarżonym nie stawił się przed obliczem sądu, gdyż pracuje w Niemczech i, jak wyjaśniał obrońca, nie mógł zwolnić się z pracy. W tym roku organizatorem była Karolina Chałupińska, która jednak występuje jedynie w roli świadka.

- O tej godzinie miał skończyć koncert, ale z powodu awantury pod sceną, do jakiej doszło około 18, na pół godziny przerwaliśmy występy – tłumaczy współorganizator Juwenaliów, K. Chałupińska. – Dlatego przed 22 zaczął się koncert grupy Fort BS i skończył 35 minut po czasie. Oczywiście, jeśli sąd skaże Grześka, ja zapłacę grzywnę, bo on przecież został w to wplątany przez pomyłkę. Dziwię się ludziom, którzy korzystają ze zniżek w czynszu ze względu na to, że mają przed oknami wiele koncertów w roku, a chcą karać organizatorów.

Przed sądem wyjaśnienia złożył policjant dowodzący zabezpieczeniem w dniu koncertu.
– Zgodnie z moim doświadczeniem przerwanie koncertu na który czekało kilkuset fanów, mogło doprowadzić do masowych zakłóceń porządku publicznego, dlatego dokończenie koncertu było rozsądnym posunięciem organizatorów – tłumaczył funkcjonariusz.

Przed obliczem sądu nie stawił się dzisiaj ani prokurator, ani przedstawiciel policji, która przygotowała doniesienie na podstawie skarg mieszkańców. Mieszkańcy placu Ratuszowego zebrali ponad sto podpisów pod skargą na organizatorów Juwenaliów.
– Do mnie też przyszedł pan, który zapytał czy podpiszę się pod listą – mówi mieszkaniec placu Ratuszowego – Powiedziałem, że nie podpiszę, bo chociaż słyszę głośną muzykę to cieszy mnie, że mogę z okna obserwować co się dzieje podczas koncertów i imprez plenerowych. Usłyszałem, że jestem dziwnym człowiekiem i się pożegnaliśmy.

Rozpoczęcie procesu obserwowała wyjątkowo liczna publiczność, w tym Oliwer Kubicki ze stowarzyszenia Stop Korupcji z założonym na szyję napisem, Sąd. Jeleniogórska nagroda za aktywność.

Sąd nie przesłuchał kolejnych świadków i przełożył proces na kolejne posiedzenie 3 grudnia, zobowiązując obrońcę do ściągnięcia na ten dzień oskarżonego Żaka aż spod francuskiej granicy, gdzie mieszka i pracuje.

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Kawalerka 23m2 w centrum - parter, piwnica, swietna lokalizacja Na sprzedaz funkcjonalna i ustawna kawalerka o powierzchni 23 m2. Parter, piwnica, blisko centrum i komunikacji miejskiej. Uslugi remontowe - sufity, instalacje, scianki dzialowe Montaż sufitow, instalacje wodne i elektryczne, scianki dzialowe, drobne wykonczenia i prace modernizacyjne dla mieszkan i lokali. Remonty, malowanie, szpachlowanie Oferuje remonty, malowanie, tapety i wyburzenia. Solidnie, terminowo i z szybka wycena na miejscu.
reklamy

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka