Niedziela, 5 lipca
15°C Jelenia Góra
CZYTAJ RÓWNIEŻ

Trójki nie wystarczyły

Audio

Czytaj na głos

Autor: KED 2 min czytania

W pierwszym meczu w rywalizacji o miejsca V-VIII w Polskiej Lidze Koszykówki Kobiet AZS Kolegium Karkonoskie Jelenia Góra przegrało z ŁKS – em Łódź 64:71.

Pojedynek z ŁKS - em był pierwszym, w którym w barwach Kolegium zabrakło Amerykanek Keili Beachem i Jocelyn Penn, które rozwiązały już kontrakt z klubem i będą się starać o angaż do WNBA. Ich nieobecność była szczególnie widoczna w walce w strefie podkoszowej oraz w defensywie, która w wydaniu gospodyń była wyjątkowo mało stanowcza. Jeleniogórzanki braki te próbowały nadrabiać rzutami za trzy punkty. KK w całym meczu trafiło w ten sposób aż 12 razy. Niestety dobra dyspozycja w tym jednym elemencie gry nie wystarczyła do pokonania dysponujących większa ilością atutów łodzianek, które pewnie kontrolowały przebieg zmagań.

Początek meczu w wykonaniu obu zespołów była bardzo słaby, a na pakiecie rządziły niepodzielnie chaos i nieskuteczność. Jako pierwsze z marazmu obudziły się łodzianki które wygrały tą część gry 8:13. Na początku II odsłony ciężar zdobywania punktów w Kolegium wzięła na siebie Izabela Bogdan i po jej celnej trójce w 13 min. na tablicy wyników widniał remis po 15 . W końcówce tej części gry podobnie jak to było w pierwszej kwarcie do głosu doszły łodzianki i po 20 min. prowadziły 28:34.

Losy meczu rozstrzygnęły się właściwie już w III kwarcie. Znakomitą skutecznością błysnęła w tym okresie rezerwowa w zespole gości Milena Owczarek, która czterokrotnie trafiła za trzy punkty i prawie w pojedynkę wyprowadziła ŁKS na prowadzenie po 30 min. 52:40. W ostatnich 10 minutach jeleniogórzanki bezskutecznie próbowały gonić wynik, zaś przebieg wydarzeń na boisku przypominał teatr jednego aktora czyli w tym przypadku Magdy Gawrońskiej, która zdobyła aż 15 „oczek” dla KK (czyli wszystkie swoje punkty w meczu). W końcówce przy siedmiopunktowym prowadzeniu gości jeleniogórzanki próbowały przerywać ich akcje szybkimi faulami, licząc że łodzianki będą się mylić z linii rzutów wolnych. Niestety nadzieje te okazały się płonne gdyż powstrzymywana w nieprzepisowy sposób doświadczona rozgrywająca ŁKS Sylwia Wlaźlak bezbłędnie egzekwowała kolejne „osobiste” i ustaliła wynik gry na 64:71 dla gości.

AZS KK – ŁKS Łódź 64:71 (8:13, 20:21, 12:18, 24:19)
AZS KK: Małaszewska 16, Gawrońska 15, Bogdan 15, Myćka 7, Scott 7, Kret 3, Wójcik 1, Szczuraszek. rn rn-

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Uslugi remontowe - sufity, instalacje, scianki dzialowe Montaż sufitow, instalacje wodne i elektryczne, scianki dzialowe, drobne wykonczenia i prace modernizacyjne dla mieszkan i lokali. Kawalerka 23m2 w centrum - parter, piwnica, swietna lokalizacja Na sprzedaz funkcjonalna i ustawna kawalerka o powierzchni 23 m2. Parter, piwnica, blisko centrum i komunikacji miejskiej. Remonty, malowanie, szpachlowanie Oferuje remonty, malowanie, tapety i wyburzenia. Solidnie, terminowo i z szybka wycena na miejscu.
reklamy

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka