Wtorek, 27 października Imieniny: Iwona, Sabina, Wincenty
2°C Jelenia Góra

Wina bez kary

Audio

Czytaj na głos

Autor: TEJO 1 min czytania Dolny Śląsk

Po wypadku spowodowanym przez komendanta komisariatu policji umorzone śledztwo.

Szef komisariatu policji w Bolesławcu Andrzej M. może spać spokojnie. Prokuratura Okręgowa w Jeleniej Górze umorzyła postępowanie w związku z wypadkiem, do którego doszło z udziałem funkcjonariusza.

Przypomnijmy: w nocy 6 maja w Ocicach blisko Lwówka siedzący za kierownicą opla astry policjant potrącił pieszego Mariusza K. Ten – zdaniem biegłych – doznał obrażeń ciała skutkujących rozstrojem zdrowia, ale nie na okres powyżej siedmiu dni.

Ustalono również, że winnym zdarzenia drogowego jest właśnie policjant, który nie zachował bezpiecznej szybkości w momencie wyprzedzania pieszych. Biegły z zakresu ruchu drogowego przyznał przy tym, że w pewnym stopniu do zdarzenia przyczynił się sam poszkodowany.
– Niezgodnie z przepisami, wraz z grupą znajomych, szedł drogą publiczną prawą stroną jezdni.

Jak informuje prok. Ewa Węglarowicz-Makowska, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze, śledztwo w sprawie wypadku zostało tymczasem umorzone. Powód? Brak znamion czynu zabronionego.
– Z opinii biegłych Zakładu Medycyny Sądowej Akademii Medycznej we Wrocławiu wynika, że poszkodowany doznał lekkich obrażeń ciała, które naruszyły czynności jego organizmu na czas poniżej siedmiu dni – tłumaczy prokuratura.

Zawinione przez Andrzeja M. zdarzenie drogowe nie jest zatem występkiem spowodowania wypadku drogowego. Policjant nie poniesie zatem odpowiedzialności karnej.

Dodaj jako preferowane źródło w Google

Skomentuj Brak komentarzy

Bez podpisu komentarz będzie podpisany „Gość”. Komentarz gościa nie może być później usunięty przez autora.

Masz konto? Zaloguj się.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka