O godzinie 16 poziom Bobru przekraczał stan alarmowy o 50 centymetrów, poziom Kamiennej o 20 centymetrów. Woda bardzo powoli opada, jednak każdy opad deszczu może zatrzymać ten spadek.
- Zeszłoroczna regulacja i pogłębienie Kamiennej i Bobru uratowało nas teraz przed podtopieniami – mówi zastępca prezesa MPGK, Jan Pałka – akcje przeciwpowodziowe koordynuję od wielu lat i przy takim poziomie wody już trzeba było ratować dobytek i ludzi. Tymczasem teraz woda cały czas mieści się w korytach rzek.
MPGK rozlokowało w kilku miejscach miasta prawie tysiąc worków z piaskiem. Ubiegłej nocy 500 sztuk i pracownicy do układania pojechali na ulicę Ludową.
- Dyżurowali tam przez całą noc do godziny 14 i gdy zagrożenie zaczęło powoli się zmniejszać pojechali do domów – wyjaśnia prezes Pałka – teraz wszyscy są pod telefonami, w bazie mamy przygotowany piasek i worki do napełniania. Na szczęście deszcz ustał i myślę, że zagrożenie powodzią będzie coraz mniejsze. Jednak co przyniosą nam najbliższe dni nie wiemy.
Zgodnie z bieżącą prognozą pogody deszcz ma padać w naszym regionie w piątek, sobotę i niedzielę. Jednak z dużymi przerwami i niezbyt intensywnie. Oby pogłębione i oczyszczone rzeki wytrzymały napływ nowej wody.
Woda wysoka, ale nie przybywa
Audio
Czytaj na głos
Nadal trwa stan alarmu przeciwpowodziowego ogłoszony przez powiatowe centrum kryzysowe. Woda w rzece Kamienna utrzymuje się na wysokim i stałym poziomie, ale już nie przybywa. O godzinie 14 w punkcie pomiarowym lustro wody wskazywało 230 centymetrów. W latach poprzednich oznaczało to, że najniżej położone tereny były j
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.