W Piotrkowie Trybunalskim praktycznie tylko asystowała w tym meczu Marta Gęga, bo wcześniej przez tydzień walczyła z zapaleniem oskrzeli. Mimo tego zdobyła 9 bramek i absorbowała rywalki i dzięki temu jej koleżanki miały więcej swobody do zdobywania celnych trafień. – Marta często odpoczywała, dawałem jej okazję do nabrania sił, ale paliła się do walki, dlatego i często wchodziła na parkiet – powiedział trener Zdzisław Wąs. Natomiast nie grała Irina Latyszewska, której odnowiła się kontuzja kostki i mecz obserwowała z ławki.
Mimo tego nasze dziewczyny wygrały bezdyskusyjnie to spotkanie 35:30, wygrywając do połowy trzema bramkami i kontrolując wydarzenia na parkiecie przez cały mecz.
Piotrcovia Piotrków Trybunalski – Finepharm Carlos Jelenia Góra 30:35 (14:17)
Finepharm Carlos: Monika Maliczkiewicz, Danuta Skompska – Marta Gęga 9, Marta Oreszczuk i Marta Dąbrowska po 8, Katarzyna Jeż 4, Anna Dyba i Marzena Buchcic po 3, Agnieszka Kocela i Monika Odrowska.
Najwięcej dla Piotrcovii: Agata Wypych 9, Kristina Repelewska 8.
Więcej na temat tego spotkania w „Tygodniku Jelonka”. Szukaj w poniedziałek (5 maja) w kioskach.
Wygrały w Piotrkowie Trybunalskim mimo osłabienia
Audio
Czytaj na głos
Nasze dziewczyny, walczące o zdobycie piątego miejsca w kraju w żeńskim szczypiorniaku z Piotrcovią, wygrały dzisiaj na wyjeździe pięcioma bramkami i mają tylko krok do osiągnięcia tego celu.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.