Pożar nie był groźny, ale jego „skutki” dało się odczuć w promieniu kilkuset metrów. Potężne kłęby śmierdzącego dymu wdzierały się do mieszkań wietrzonych intensywniej przy upalnej pogodzie. Strażacy szybko poradzili sobie z zagrożeniem. Śmietnik został najpewniej podpalony. Sprawcy pozostają nieznani.
Zadymiony wieczór na Waryńskiego
Audio
Czytaj na głos
Jednostka straży pożarnej gasiła wczoraj wieczorem płonący śmietnik przy zakładach optycznych.
Nie ma jeszcze komentarzy.