Niedziela, 5 lipca
17°C Jelenia Góra
CZYTAJ RÓWNIEŻ

Zeszła lawina – snowboardzista nie żyje

Audio

Czytaj na głos

Autor: TEJO 1 min czytania

Lawina porwała w Wielką Sobotę snowboardzistę, który zjeżdżał Białym Jarem wbrew obowiązującemu zakazowi wstępu w te rejony Karkonoszy. W niedzielę po południu ratownicy po wznowionej akcji znaleźli zwłoki poszukiwanego. 40 lat temu pod zwałami śniegu w tym samym miejscu zginęło 19 osób.

Goprowcy z Polski i Czech oraz strażacy początkowo myśleli, że lawina porwała kobietę. Po relacji świadków uściślono, że chodzi o mężczyznę. Był to 27-letni jeleniogórzanin, bardzo dobry i doświadczony narciarz i instruktor narciarstwa.

Według doniesień Polskiego Radia Wrocław wybrał się z kolegami na narty w Wielką Sobotę. W pewnej chwili odłączył się od grupy i postanowił zjechać kotłem Białego Jaru, mimo że szlak jest zamknięty przez GOPR. Ściął lawinę, która go przysypała i zabiła. Zwłoki znaleziono głęboko pod śniegiem. Dlatego w sobotę człowieka nie wyczuły psy, specjalnie szkolone do odnajdywania ludzi w górach.
Teraz przyczyny i okoliczności tragedii zbada policja i prokuratura.

Biały Jar, to niewielka nisza poniżej Równi pod Śnieżką, gdzie długo utrzymuje się pokrywa śnieżna. Tu wydarzyła się największa tragedia górska. Niemal równo 40 lat temu: 20 marca 1968 roku lawina porwała 24 osoby. Przeżyło tylko pięciu turystów.

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Uslugi remontowe - sufity, instalacje, scianki dzialowe Montaż sufitow, instalacje wodne i elektryczne, scianki dzialowe, drobne wykonczenia i prace modernizacyjne dla mieszkan i lokali. Kawalerka 23m2 w centrum - parter, piwnica, swietna lokalizacja Na sprzedaz funkcjonalna i ustawna kawalerka o powierzchni 23 m2. Parter, piwnica, blisko centrum i komunikacji miejskiej. Remonty, malowanie, szpachlowanie Oferuje remonty, malowanie, tapety i wyburzenia. Solidnie, terminowo i z szybka wycena na miejscu.
reklamy

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka