W miniony piątek wieczorem policja jeleniogórska została powiadomiona, że na placu zabaw najprawdopodobniej pijana kobieta opiekuje się małym dzieckiem. Policjanci, którzy pojechali we wskazane miejsce, zastali 56-letnią jeleniogórzankę, która na rękach trzymała 4-letniego chłopca.
Kobieta oświadczyła, że sprawuje opiekę nad wnukiem, gdyż matka jest w pracy. Opiekunka miała problemy z równowagą i wyczuwalny była od niej woń wódki. Przeprowadzone przez funkcjonariuszy badanie wykazało ponad 2 promile alkoholu w organizmie.
Policjanci powiadomili o zdarzeniu matkę chłopca, która przejęła nad nim opiekę. Jeżeli okaże się, że 56-latka swoim zachowaniem stworzyła zagrożenie dla życia i zdrowia dziecka wówczas może jej grozić kara pozbawienia wolności nawet do 5 lat.
A babcia za kołnierz nie wylała
Audio
Czytaj na głos
Ponad dwa promile alkoholu w organizmie miała kobieta, która wieczorem na placu zabaw opiekowała się swoim czteroletnim wnukiem. Choć sama miała kłopot z utrzymaniem równowagi, trzymała dziecko na rękach. Chłopcem zajęła się jego matka.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.