Niedziela, 30 sierpnia
17°C Jelenia Góra

Będą ścigać za spławiki

Audio

Czytaj na głos

Autor: TEJO 1 min czytania Powiat karkonoski

To nie żart. Nawet pięć lat w więzieniu mogą spędzić sprzedawcy, którzy w sklepach wędkarskich handlują kolcami jeżozwierza.

reklamy

Wielu wędkarzy od lat używa kolców jako wyjątkowo czułych i praktycznych spławików podczas połowu ryb. Teraz okazuje się, że ten gadżet jest zakazany. Sprzedawcy, przestraszeni doniesieniami o planowanym ściganiu za kolce, chowają towar lub pozbywają się go po kosztach.rn rnWszystko przez ratyfikowaną przez Polskę Konwencję Waszyngtońską o Międzynarodowym Handlu Dzikimi Gatunkami Zwierząt i Roślin Zagrożonych Wyginięciem.
W dokumencie jeżozwierz figuruje jako gatunek pod ścisłą ochroną, a wszystko co z niego mogłoby być wytworzone, podlega całkowitej kontroli. Portal Onet.pl doniósł o pierwszych przypadkach konfiskaty towaru pochodzącego od egzotycznego zwierzęcia z kolcami. W Bydgoszczy policja znalazła i zabezpieczyła 70 zakazanych spławików.

Sprawa tylko z pozoru jest śmieszna: przeciwko sprzedawcom kolców toczy się postępowanie. Grozi im kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

– To jakiś absurd – mówią zarówno handlowcy jak i wędkujący. – Przecież nikt jeżozwierza nie zabija, ani nie skubie z kolców. Zwierzę gubi je i właśnie takie trafiają do sklepów jako spławiki, bardzo cenione zwłaszcza przez wędkarzy, którzy łowią ryby spokojnego żeru – powiedział nam proszący o anonimowość sprzedawca w jednym z jeleniogórskich sklepów.

– Wędkuję od 30 lat i podobnej głupoty to w życiu nie słyszałem – mówi Krzysztof Chudak, którego spotkaliśmy na jednej z glinianek. W zestawie miał spławik z kolca jeżozwierza.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka