Poniedziałek, 24 sierpnia
11°C Jelenia Góra

Co się dzieje? Trwa fatalna seria Orła

Audio

Czytaj na głos

Autor: MDvR 1 min czytania Mysłakowice

Spadkowicz z Koleje Dolnośląskie IV ligi - Orzeł Mysłakowice miał chrapkę, by po roku przerwy ponownie wywalczyć przepustkę do najważniejszych wojewódzkich rozgrywek. Zadanie nie będzie łatwe, mysłakowiczanie przegrali trzeci mecz z rzędu i są w znacznie innym miejscu, niż by oczekiwali.

Podczas środowego starcia z Włókniarzem Leśna znów było dobrze, ale tylko do przerwy. Po pierwszych 45 minutach Orzeł prowadził 2:0 po trafieniach Miłosza Sety i Roberta Lekszyckiego. To co wydarzyło się w drugiej odsłonie jest trudne do wytłumaczenia. Brakło drużyny, gry, a i kondycyjnie nie wyglądało to najlepiej. W efekcie Włókniarz strzelił cztery gole i wygrał mecz 4:2.

Orzeł Mysłakowice - Włókniarz Leśna 2:4 (2:0)

Orzeł: Jaracz, Dulny, Bębenek, Hetman, Poszelężny, Sutor, Nygbur, Petryk, Seta, Lekszycki, Wiśniewski - Smoliński, Pietrzyk, Matyszkiewicz, Szaciłło-Kulikowski, Bicen, Yerin.

[tabela135080]

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka