Wtorek, 25 sierpnia
12°C Jelenia Góra

"Gołąb" w Karpaczu przestanie być największy

Audio

Czytaj na głos

Autor: MJr 1 min czytania Karpacz

Już w czerwcu hotel Gołębiewski w Karpaczu przestanie być największym w Polsce. Większy będzie, otwierany w bólach, hotel nad morzem w Pobierowie. Po drodze nie obyło się bez kłopotów i podobnie jak w Karpaczu... samowoli budowlanej.

Hotel w Karpaczu ma 1100 miejsc i jest obecnie największy w Polsce. Jest ogromny, jednak ten w Pobierowie będzie... dwa raz większy.

Tymczasem kłopoty z otwarciem częściowo ukończonego obiektu nad morzem trwają od ponad dwóch lat. Pierwsi goście mieli pojawić się w czasie wakacji 2023 jednak nie udało się. Poślizg się ciągle powiększa i choć końcowe odbiory techniczne mają się rozpocząć lada dzień, to czerwcowa data otwarcia może być zagrożona.

Po drodze nie obyło się bez "fajerwerków". Podobnie jak w Karpaczu fragment obiektu okazał się... samowolą budowlaną. Dodatkowo negatywnie na całość wpłynęła niedawna śmierć właściciela, Tadeusza Gołębiewskiego.

Samowolka jak w Karpaczu

Otóż okazało się, że baseny przy hotelu w Pobierowie powstały... bez pozwolenia na budowę. Wydaje się to niemożliwe. A jednak. Obiekt w Karpaczu pierwotnie również miał być niższy, a bez pozwolenia dobudowano na dachu tzw. świetliki. Do tego położono inne dachówki niż były w projekcie.

Czytaj więcej:
Burmistrz kontra konserwator

Pieczątka rządzi

Baseny w Pobierowie, podobnie jak świetliki w Karpaczu, zostały później zalegalizowane. Formalnie więc, mocą jednej pieczątki, stały się z dnia na dzień legalne.

Czytaj więcej:
Niepewność trwa

Czytaj więcej:
Będą kosmetyczne zmiany

Czytaj więcej:
Rosną hotele - tekst sprzed 17 lat

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka