Związkowcy mówią, że różne spółki PKP nie płacą za użytkowanie torowisk, co powoduje, że Polskie Linie Kolejowe nie mają pieniędzy na remonty. Stan torowisk to katastrofa dla regionu: podróżni często wybierają nie pociągi, ale autobusy. Przekonują też, że w innych regionach Polski kolejami jeździ się wygodniej i szybciej.
Grażyna Koziołkiewicz ze związku dyżurnych ruchu twierdzi, że brak inwestycji na linii z Wrocławia do Jeleniej Góry oznacza zmniejszanie połączeń kolejowych a co za tym idzie redukcje w zatrudnieniu.
Protestujący dodają, że brak pieniędzy powoduje, że nie ma środków na wkład własny, aby można było skorzystać z unijnych dotacji.
Związkowcy zapowiadają, będą głodować aż do skutku. Protestujący kolejarze nie wykluczają, że przestaną przyjmować płyny.
Głodówka dyżurnych ruchu
Audio
Czytaj na głos
Miliarda złotych na remonty torowisk domagają się dyżurni ruchu PKP. Do ogólnopolskiego protestu przyłączyli się dyżurni w Jeleniej Góry. Sześć osób rozpoczęło głodówkę – podało Polskie Radio Wrocław.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.