Piątek, 28 sierpnia
26°C Jelenia Góra

Kłopoty po osiemnastce

Audio

Czytaj na głos

Autor: TEJO 1 min czytania Dolny Śląsk

Rodzice pełnoletnich licealistów mogą nie uzyskać w szkołach informacji o ocenach uczniów, jeżeli ci nie wyrażą na to zgody. Ale w stolicy Karkonoszy to na razie tylko teoria.

reklamy

Jak tłumaczą oświatowi urzędnicy takie rozwiązanie jest możliwe. – Mają do tego prawo, podobnie jak do samodzielnego usprawiedliwiania swoich nieobecności. Według kodeksów karnego i cywilnego, z chwilą osiągnięcia pełnoletności uczeń nabywa pełnię praw obywatelskich – usłyszeliśmy w delegaturze Dolnośląskiego Kuratorium Oświaty.

Takie rozwiązanie zastosowano już w niektórych liceach ogólnokształcących w Polsce. W Jeleniej Górze obowiązuje ono jednak tylko w licealnych szkołach wieczorowych i zaocznych, w których uczą się ludzie dorośli i pracujący.

– Jesteśmy pełnoletni. Dlaczego nie mamy korzystać z praw, które gwarantuje nam konstytucja? – pytają już drugoklasiści z niektórych jeleniogórskich liceów. Mogą wylegitymować się dowodem osobistym, ponieważ skończyli 18 lat. W trzecich klasach osiemnastkę mają niemal wszyscy.

Ale dyrekcje szkół niezbyt kwapią się traktować ich jak dorosłych, jeśli chodzi o informowanie rodziców o ocenach i nieobecności.

– Uczeń powinien pozostać uczniem na terenie szkoły. W końcu chodzą tam też młodsi koledzy. Taki przykład mógłby mieć na nich zły wpływ – dowiedzieliśmy się w Zespole Szkół Ogólnokształcących nr 1 w Jeleniej Górze.

– Wiązałoby się to także z uznaniem innych praw człowieka dorosłego, które uczniowi są zabronione. Choćby na palenie tytoniu, czy spożywanie alkoholu.

Nie wszyscy licealiści wiedzą, że istnieje istnieje Stowarzyszenie Obrony Praw Ucznia „Veto” założone w Pabianicach. Kontaktują się z nim uczniowie z całej Polski, bo dyrekcje nie uznają ich praw jako ludzi pełnoletnich.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka