Koszykarze Sudetów pokonali efektownie faworyta po dramatycznym boju!
Audio
Czytaj na głos
Nasz beniaminek I ligi wygrał z kandydatem do awansu do ekstraklasy, czyli Zastalem Zielona Góra, który tylko dziwnym trafem w tamtym sezonie nie znalazł się w tym gronie. W stolicy polskiej części Karkonoszy musiał uznać wyższość młodej i ambitnej ponad wyraz drużyny Sudetów.
Zresztą każdy z zawodników Sudetów po wejściu na parkiet realizował założenia taktyczne Ireneusza Taraszkiewicza i sztabu szkoleniowego jeleniogórskiej ekipy i w tym tkwi sedno ich zwycięstwa w tym meczu pełnym dramatycznych zwrotów, szczególnie w końcówce spotkania.
Mecz rozpoczął się nie po myśli miejscowych, bo po 5 min. przegrywali 4:8. Rywale utrzymali też przewagę do końca pierwszej kwarty (17:21) i w drugiej części meczu nadal dominowali aż do 13 min (23:25). Zaraz potem wyrównał na 25:25 Łukasz Niesobski, a następnie dorzucił „trzy oczka” Piotr Tarasewicz, który nieco wcześniej wszedł na parkiet. Było: 28:25. Jednak w 19 min. zrobiło się: 32:33, ale druga kwarta zakończyła się wynikiem; 35:33 dla gospodarzy po kolejnej i efektownej akcji w wykonaniu J. Czecha.
W trzeciej kwarcie zaczęli przeważać miejscowi, którzy po akcjach braci Niesobskich Artura Grygiela i niesamowitego J. Czecha w 25 min. prowadzili: 47:39 i trzecią część starcia zakończyli wynikiem: 55:48, ponownie po efektownej akcji J. Czecha w ostatniej sekundzie.
To, co się wydarzyło w czwartej kwarcie tego spotkania przejdzie zapewne do historii jeleniogórskiej koszykówki, bo goście postanowili ten mecz wygrać i byli bliscy tego, bo na 3 min i 39 sek. do końcowej syreny doprowadzili do wyniku:63:62. Potem co prawda Ł. Niesobski zaliczył „dwa oczka” i było: 65:62, ale przyjezdni zaliczyli „trójkę” i zrobiło się: 65:65 na 2 i pół minuty do końca meczu!
Potem T. Wojdyła zdobył 2 pkt. i Jędrzej Jankowiak zaliczył „trójkę”. Było: 70:65 i nie można było tego meczu przegrać na 1 min. i 23 sek. do końcowej syreny. Goście próbowali na różne sposoby odmienić losy meczu, ale im się to nie udało., bo faulowani jeleniogórzanie zdobywali punkty z osobistych i zasłużenia wygrali mecz.
Ponad tysiąc widzów zgotowało na stojąco zasłużoną owację dla naszych koszykarzy!
Sudety Jelenia Góra - Zastal Zielona Góra 77:71 (17:21, 18:12, 20:15, 22:23)
Sudety:Jakub Czech 20, Tomasz Wojdyła 14, Rafał Niesobski 10, Artur Grygiel 8, Jędrzej Jankowiak 7, Mariusz Matczak 7, Łukasz Niesobski 6, Piotr Tarasiewicz 4 i Krzysztof Samiec 1.
Zastal: Paweł Wiekiera i Łukasz Wiśniewski po 14, Marcin Chodkiewicz 13, Rafał Rajewicz 12, Bartosz Szarzało 9, Marcin Wróbel 4, Grzegorz Taberski i Łukasz Wilczek 2.
Dzisiaj ponadto:
Znicz Basket przegrał z AZS OSRiR Kalisz 77:81rna MOSiR Krosno pokonał Żubry Białystok 69:64 rn rnPozostałe mecze odbędą się w niedzielę (12 października):
Asseco Prokom II - BIG STAR Tychy rnSokół Łańcut - Stal Stalowa Wola rnResovia Rzeszów - Siarka Tarnobrzeg rnAZS AWF Katowice - ŁKS Petrolinvest rnMKKS Dąbrowa Górnicza - Polonia 2011
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.