Jak mówi Wojciech Jastrzębski, prezes Wodnika, na ujęciach wody i na sieci, jak na razie nie ma żadnych awarii i niebezpieczeństw. Ujęcia pracują normalnie, i ogólna sytuacja dostaw wody mieszkańcom jest pod kontrolą.
– Zgłoszono nam tylko trzy przypadki pojawienia się w kranach wody w kolorze brązowym na Osiedlu Orle – mówi. Wykonaliśmy badania wody, które wykazało, że mimo zabarwienia nie zagraża ona zdrowiu czy życiu mieszkańców.
Skąd więc brunatny kolor? – pytają zaniepokojeni mieszkańcy. Prezes Wodnika tłumaczy, że woda do Sobieszowa płynie z górskich ujęć, gdzie podczas większych opadów deszczu wypłukiwane są strumienie. Na szczęście sytuacja poziomu wód i opadów deszczu wydaje się stabilizować. Jest więc szansa, że już niebawem woda w kranach powróci do naturalnej barwy.
Kranówka w kolorze rdzy
Audio
Czytaj na głos
Mieszkańcy Sobieszowa i Osiedla Orle od wczoraj mają w kranach zamiast wody, brunatną ciecz, która ich zdaniem nie nadaje się ani do picia, ani do mycia. Zapytaliśmy w „Wodniku” o przyczynę takiego stanu rzeczy. Winna jest pogoda.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.