Poniedziałek, 24 sierpnia
14°C Jelenia Góra

Krew (nie) na sprzedaż

Audio

Czytaj na głos

Autor: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska 1 min czytania Dolny Śląsk

- Bolesławiecka firma widmo naciąga ludzi - ostrzega "Słowo Polskie Gazeta Wrocławska". Sprawa wypłynęła w Ostrowie Wielkopolskim, gdzie na murach rozlepiono ogłoszenia rnzachęcające do sprzedaży krwi do Niemiec.

Na ulotce można przeczytać, że za 320 mililitrów krwi można dostać 335 euro (ok. 1300 zł). Firma Euro-Trans proponuje też krwiodawcom wyjazd do Niemiec. Krwiodawcy, aby zarobić, najpierw muszą wysłać do Bolesławca 10 zł gotówką. Jak wynika z ogłoszenia, rnpieniądze te mają pokryć koszty telefonów do Niemiec w celu zorganizowania wyjazdu.

W ewidencji działalności gospodarczych bolesławieckiego urzędu miasta nie map przedsiębiorstwa Euro-Trans. Przesyłki jednak do kogoś trafiają, bo w kamienicy przy ul.Daszyńskiego 15 na ścianie wisi skrzynka pocztowa z nazwą firmy. Nie przyznaje się do niej żaden mieszkaniec.

Za krew w punkcie krwiodawstwa w Bolesławcu dawca dostaje 8 czekolad, konserwę, 2 bilety na przejazd autobusem miejskim i dzień wolny od pracy.

– Nie słyszałam o tym, aby jakikolwiek kraj za krew płacił gotówką" - mówi kierownik punktu krwiodawstwa w Bolesławcu Jadwiga Waśko-Kwasza. W Polsce pieniądze dostają tylko wyselekcjonowane osoby, które są szczepione, aby wytwarzały przeciwciała - podkreśla.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka