Kradzież zdarzyła się o godz. 6 nad ranem w niedzielę przy ulicy Dworcowej w Kowarach. Patrol policji zauważył mężczyznę, który trzymał w ręku kwiatek doniczkowy opakowany w folię.
Wbudziło to podejrzenie funkcjonariuszy. W taki dzień, jak Nowy Rok i to o tak rnwczesnej porze, kwiaciarnie są przecież zamknięte.
Postanowili to wyjaśnić. Mężczyzna na widok funkcjonariuszy zaczął uciekać. Po kilkuminutowym pościgu 18-latek został zatrzymany w jednej z bram. Mężczyzna miał pamiątki, kwiaty oraz inne przedmioty.
– Jak się po chwili okazało, część z nich były to fanty pochodzące z kradzieży z włamaniem do jednej z kwiaciarni w Kowarach – mówi nadkom. Edyta Bagrowska z Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze.
Łupem złodzieja padły przedmioty o łącznej wartości 400 zł.
18-latek trafił do policyjnej izby zatrzymań. Mężczyzna był pijany. Miał ponad dwa promile alkoholu w organizmie. Odpowie z kradzież z włamaniem, za co grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.
Kwiatek na dowód
Audio
Czytaj na głos
Dzięki pachnącemu łupowi, policji udało się namierzyć złodzieja, który włamał się do kwiaciarni.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.