Niedziela, 30 sierpnia
18°C Jelenia Góra

Leje jak z cebra: czy grozi powódź?

Audio

Czytaj na głos

Autor: TEJO 1 min czytania Powiat karkonoski

Deszcz, którego tak bardzo wszyscy oczekiwali po upalnych i suchych lipcowych tygodniach, spadł w nieoczekiwanej obfitości. Stany alarmowe i ostrzegawcze zostały przekroczone na niektórych rzekach.

reklamy

Pada niemal bez przerwy od czwartkowego wieczoru, a w poniedziałek – według prognoz – opady będą jeszcze bardziej intensywne. Średnio w regionie spadło około 30 litrów wody na metr kwadratowy.

Przybrał poziom górskich potoków, co sprawiło wzrost poziomu wód najbardziej niebezpiecznych rzek w Jeleniej Górze i okolicach: stan ostrzegawczy został przekroczony na Łomnicy, alarmowy – na Kamiennej.

Jak dowiedzieliśmy się w Powiatowym Centrum Zarządzania Kryzysowego na razie nie ma zagrożenia powodzią.
Ale pracownicy PCZK pamiętają sierpień z 2002 roku, kiedy po intensywnych opadach na początku miesiąca rzeki wylały, a woda z górskich potoków uszkodziła niektóre ujęcia wody.
– Na razie nie ma powodu do paniki – uspokaja centrum.

Tak intensywne opady mogą jednak spowodować lokalne podtopienia, zwłaszcza związane z niedrożnymi studzienkami burzowymi. – Nie mieliśmy jeszcze takich interwencji – powiedział nam w niedzielę wieczorem oficer dyżurny Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Jeleniej Górze.

Po deszczowej trzydniówce na jakość wody narzekają niektórzy jej odbiorcy, zwłaszcza w tych częściach miasta, gdzie pochodzi ona z ujęć powierzchniowych. – Woda jest żółta i cuchnie żabami – skarży się pani Grażyna z ulicy Hofmanna. Jest tak zawsze, kiedy ostro przez kilka dni popada.

Deszczowy weekend popsuł humory turystom, ale poprawił właścicielom pubów, barów i restauracji. – Pogoda "barowa" to i u nas jest większa frekwencja – mówi właściciel jednego z pubów w Szklarskiej Porębie. Goście zrezygnowali ze spacerów po śliskich i niebezpiecznych szlakach w Karkonoszach. Wybrali suche i przytulne wnętrza lokali w podgórskich kurortach.

Pogorszyły się warunki do jazdy. Policja odnotowała kilka zdarzeń drogowych. Do najpoważniejszego, najpewniej z powodu śliskiej nawierzchni i nieostrożności kierowców, doszło w sobotę na drodze ze Szklarskiej Poręby do Jakuszyc. Zderzyły się tam dwa samochody: jeden na polskich, drugi na szwedzkich numerach rejestracyjnych. Został zablokowany jeden pas ruchu. Policjanci ustalają szczegółowe przyczyny zdarzenia.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka