Poniedziałek, 24 sierpnia
10°C Jelenia Góra

Ma pociąg do dróg

Audio

Czytaj na głos

Autor: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska 1 min czytania Dolny Śląsk

Marszałek województwa dolnośląskiego nie chce dofinansować modernizacji linii kolejowej z Jeleniej Góry do Wrocławia – donosi w poniedziałkowym wydaniu Słowo Polskie Gazeta Wrocławska.

Tam, gdzie zanika kolej, przestają docierać też turyści. To klęska dla Dolnego Śląska, który jest przecież regionem turystycznym – powiedział gazecie Mariusz Chronowski, wiceprezes Klubu Sympatyków Kolei.

Wrocławski Oddział Polskich Linii Kolejowych zaproponował urzędowi województwa dolnośląskiego układ: wyasygnuje 25 kosztów modernizacji linii kolejowej z Jeleniej Góry do Wrocławia w zamian za umieszczenie w Regionalnym Programie Operacyjnym, który może liczyć na wsparcie z funduszy Unii Europejskiej.

W ten sposób znalazłyby się pieniądze na modernizację tego odcinka tak, jak czyni się to z magistralą kolejową Opole – Wrocław w kierunku granicy zachodniej (na niektórych odcinkach pociągi już rozwijają tam prędkość do 160 km na godzinę).

Jednak zarząd województwa odmówił, tłumacząc, że wspomniany program obejmuje tylko strategiczne inwestycje, a za takie uważa drogi. Twierdzi, że kolej może starać się o wsparcie z innych programów.

Kolejarze nie są przekonani. Argumentują, że połączenia kolejowe są strategicznymi połączeniami i wymagają pilnego remontu. Zwłaszcza na wspomnianym odcinku, który łączy stolicę Dolnego Śląska z jednym z trzech najważniejszych miast regionu.

Dodają, że dzięki modernizacji odcinka o długości 128 km, która kosztowałaby ponad miliard złotych, czas przejazdu skróciłby się z 201 do 108 minut. Gra jest więc warta świeczki.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka