Poniedziałek, 24 sierpnia
10°C Jelenia Góra

Nie ma mocnych

Audio

Czytaj na głos

Autor: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska 1 min czytania Powiat karkonoski

Aby ukarać sklepikarza, który sprzedał alkohol dzieciom, trzeba go złapać na gorącym uczynku – donosi w sobotnio-niedzielnym wydaniu Słowo Polskie Gazeta Wrocławska.

Gazeta pisze o akcji, którą przeprowadzono w Zgorzelcu. Do sklepów z alkoholem udały się trzy grupy: w każdej był policjant, ktoś z miejskiej komisji rozwiązywania problemów alkoholowych i młody człowiek wyglądający na pełnoletniego.

W jednym z trzech skontrolowanych sklepów sprzedawczyni bez oporów sięgnęła po cztery piwa, o które prosili podstawieni młodzi ludzie. Tłumaczyła później, że nie zapytała klientów o wiek, ponieważ wyglądali dorośle.

Dziennik podkreśla, że kontrolowani sklepikarze bywają agresywni. Wzajemnie ostrzegają się o prowadzonych inspekcjach.

Urzędnicze napomnienia nie spowodują jednak odebrania koncesji na sprzedaż wyskokowych napojów handlowcom. Są jedynie wskazówką dla policji, którym sklepom baczniej się przyglądać. Warunkiem stwierdzenia popełnienia przestępstwa przeciwko ustawie o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi jest przyłapanie sklepikarza na gorącym uczynku sprzedaży trunków małoletnim.

W opisywanym przez gazetę przypadku klienci byli pełnoletni, choć wyglądali młodo.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka