Niedziela, 30 sierpnia
24°C Jelenia Góra

Nie mógł znaleźć roweru, wymyślił napad

Audio

Czytaj na głos

Autor: TEJO 1 min czytania Jelenia Góra

Dwunastoletni chłopiec powiadomił policję o rozboju, którego miał paść ofiarą. Szczegółowo opisał przestępcę, który rzekomo ukradł mu rower. Całą historię wymyślił przestraszony konsekwencjami utraty jednośladu. A winna wszystkiemu okazała się sąsiadka, która pojazd schowała, o czym nastolatek nie wiedział.

reklamy

Wczoraj na komisariat w Jeleniej Górze zgłosiła się jeleniogórzanka wraz ze swoim 12-letnim synem i złożyła zawiadomienie o rozboju dokonanym tego dnia na jej dziecku.

– Z relacji chłopca wynikało, że jadąc rowerem na jednej z ulic w Jeleniej Górze został zaatakowany przez nieznanego sprawcę, który go pobił, a następnie ukradł mu rower o wartości 300 zł. Nieletni bardzo dokładnie opisał ubiór, rysopis sprawcy, jak również przebieg zdarzenia – mówi nadkom. Edyta Bagrowska z policji.

Chłopak całą historię wymyślił. Rower pozostawił na podwórku, a sąsiadka w obawie, że ktoś może go ukraść schowała go do pralni. Chłopiec – nie wiedząc, co stało się z jego jednośladem – opowiedział zmyśloną historię matce, a następnie - policjantom .

Ci pouczyli 12-latka, że za powiadomienie o przestępstwie nie popełnionym grozi kara pozbawienia wolności nawet do 2 lat.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka