Tylko dzięki wyszkoleniu funkcjonariuszy nie doszło do tragedii. Komendant powiatowy policji w Bolesławcu Adam Różycki mówi, że do tej pory nie udało się ustali kim jest napastnik, który nożem poszarpał policjantom mundury.
Nie miał przy sobie dokumentów, nie podał też wiarygodnych danych. Mężczyzna biegał z nożem i nie chciał się podporządkować policjantom. Ci oddali strzał w powietrze, a później obezwładnili napastnika gazem i siłą.
Zatrzymany został opatrzony w szpitalu w Bolesławcu, ale jako, że nie przestawał być agresywny trafił do szpitala psychiatrycznego. Grozi mu kara do 10 lat więzienia.
Nożownik na stacji benzynowej
Audio
Czytaj na głos
Policjanci z bolesławieckiej policji zatrzymali mężczyznę, który nożem terroryzował pracowników i klientów stacji benzynowej przy autostradzie A-4 nieopodal Bolesławca - podało Polskie Radio Wrocław.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.