Wtorek, 25 sierpnia
11°C Jelenia Góra

Piekło na drodze

Audio

Czytaj na głos

Autor: angela 1 min czytania Powiat karkonoski

Tor przeszkód między Jelenią Górą a Kaczorowem: w korku karetka na sygnale.

Ambulans pogotowia ratunkowego utknął wśród licznych samochodów na modernizowanym odcinku drogi Jelenia Góra – Wrocław.
Na korki pomstują inni kierowcy, którzy tracą w nich co najmniej godzinę. Nie przekonuje ich argumentacja, że po zakończeniu rozbudowy będzie wygodniej, bo przybędą dodatkowe pasy ruchu.

Teraz wszystkie pojazdy wciąż jeżdżą wahadłowo. To oznacza: kilometrowe korki, kilka czerwonych świateł drogowych sygnalizacji, na których kierowcy stoją po pół godziny, i porozkopywane obydwie strony jezdni – to obraz jaki codziennie przeklinają przejeżdżający przez Kaczorów kierowcy.

Tymczasem bezradnie rozkładają ręce drogowcy, którzy tłumaczą, że inaczej po prostu się nie da. – Puszczamy tak średnio po pięćdziesiąt aut – powiedział nam jeden z pracowników odpowiedzialnych za przepustowość ulicy. To nie nasza wina, że zawsze po południu tworzą się tu korki – dodaje.

Kierowcy jednak mają już tego remontu serdecznie dosyć i już dawno odechciało im się jeszcze niedawno upragnionego trzeciego pasa ruchu. rn– Zanim ten pas tu powstanie wielu z kierujących straci tu zdrowie, nerwy i co niektórzy życie – skomentował stojącą w korku karetkę pogotowia na sygnale, Adam Podgórzyński z Bolkowa, który tą trasą przejeżdża do Jeleniej Góry co najmniej kilka razy w tygodniu. Czasami liczy się każda minuta, a tu traci się całe godziny – dodał.

Na szczęście tym razem dojechał do pacjenta, kiedy nie było na ratunek za późno, ale różnie się w przyszłości zdarzyć może.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka