Na stoku Lodowiec przy Chacie Karkonoskiej, czyli w miejscu zabawy, rzucano także jajami na odległość i podziwiano piękne pisanki. Wszyscy zebrani bawili się świetnie, o czym świadczyły ich uśmiechnięte twarze.
– Impreza była wyjątkowo udana. Cieszymy się, że przyszliśmy i bawiliśmy się ze wszystkimi. – mówiła Helena Gostomska, która do Karpacza na Święta Wielkanocne przyjechała z Poznania.
Największą popularnością cieszyły się rzuty jajem w podobiznę burmistrza, niektórzy robili to kilkakrotnie. Smakowała także jajecznica. Jedyne na co narzekali turyści to czas trwania imprezy, uważali, że za szybko się skończyła.
– Myśleliśmy, że zabawa potrwa dłużej, ale widać zrobili nas w „jajo”. – mówił z uśmiechem Janusz Gajewski, do miasta pod Śnieżką przyjechał z Krynicy Zdrój.
Pod Śnieżką jajem w burmistrza
Audio
Czytaj na głos
Turyści i mieszkańcy Karpacza bawili się dzisiaj na XI Mistrzostwach Polski z Jajem. Mieli okazję rzucać w podobiznę burmistrza oraz uczestniczyć w smażeniu „Giga Jajecznicy” z 2009 jaj. Piękna pogoda sprzyjała imprezie, na którą przyszło wyjątkowo dużo ludzi.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.