Poniedziałek, 24 sierpnia
12°C Jelenia Góra

Reklamowy chaos zostaje w Karpaczu

Audio

Czytaj na głos

Autor: RaZ 1 min czytania Karpacz

Wygląda na to, że reklamowy chaos nie opuści szybko Karpacza. Miejscowi radni po tym, jak wprowadzili opłatę reklamową, szybko - pod naporem przedsiębiorców - ją zlikwidowali.

Zdarza się tak, że na jednym płocie w Karpaczu widnieje nawet kilka reklam tego samego. Ograniczyć ten banerowy nieład miało wprowadzenie opłaty reklamowej.

W uchwale z listopada 2025 roku radni z Karpacza określili wysokość stawek opłaty za tablice reklamowe na 2,70 zł dziennie plus 0,24 zł od 1 m2 pola powierzchni.

Nie minęło wiele czasu, a w styczniu radni postanowili znieść tą uchwałę, gdyż wprowadzenie opłaty reklamowej "wywołało znaczny opór społeczny, w szczególności wśród lokalnych przedsiębiorców".

- W grudniu wprowadziliśmy uchwałę, a teraz znów zaskakujemy mieszkańców jej zniesieniem. Przecież my się narażamy po prostu na śmieszność. Nikt nie będzie wiedział o co chodzi - stwierdził radny Patryk Talaga.

Tłumaczenia jednak nie przekonały większości radnych, którzy postanowili, że póki co w Karpaczu opłata reklamowa nie będzie funkcjonowała.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka