Do incydentu doszło na przystanku przy urzędzie skarbowym (ul. Wolności) w stronę Jeleniej Góry. Rowerzysta zajechał drogę kursowemu autobusowi MZK. Kierowca w ostatniej chwili uniknął uderzenia w użytkownika jednośladu. Wykonał gwałtowny manewr kierownicą i zatrzymał pojazd.
Rowerzyście nic się nie stało. Autobus musnął mu jedynie koło. Wskutek hamowania jedna z pasażerek pojazdu przewróciła się i zbiła okulary. Okoliczności kolizji wyjaśnią policjanci.
Rowerzysta w opałach przy ul. Wolności
Audio
Czytaj na głos
Tylko refleksowi kierowcy autobusu miejskiego zawdzięcza zdrowie a może nawet życie prowadzący rower, który w poniedziałek po południu o mało nie wjechał pod pojazd.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.