Poniedziałek, 24 sierpnia
9°C Jelenia Góra

Salwy śmiechu dla "Ani mru mru"

Audio

Czytaj na głos

Autor: konrad 1 min czytania Jelenia Góra

Kabaret dwóch Wójcików, Marcina i Michała oraz Waldemara Wilkołka, czyli lubelski „Ani Mru Mru” wystąpił w piątek w jeleniogórskim teatrze. Chociaż kabaret przyjechał do naszego miasta po raz kolejny to i tym razem zgromadził nadkomplet publiczności.

Michał Wójcik w roli człowieka-gumy jak zwykle wywoływał salwy śmiechu, tym żywsze, że kabaret wystąpił w Jeleniej Górze w nowym programie, ze skeczami jeszcze nieznanymi. Na przykład "O Michale, który załatwił smoka kopniakiem zrzucając go do rzeki, ratując ten sposób królestwo".

Wprawdzie dla wielu miłośników „Ani Mru Mru” ich największym osiągnięciem jest skecz w Azjatyckiej Restauracji, ale i nowy program zawiera prawdziwe perełki. Na przykład skecz, w którym obaj komicy udawali staruszków, podrywając młodą dziewczynę, którą wcześniej wyciągnęli z widowni.

Obaj Wójcikowie z zamysłem omijają sprawy polityczne, ale ich kpiny z naszych przywar, głupoty, bufonady czy naiwności łatwo jest dopasować do konkretnych polityków. Wtedy i zabawa jest większa.

Z wejścia na występ ucieszyło się kilkoro jedenastolatków, którzy zdobyli bilety dzięki e-mailowi wysłanemu do menagera zespołu.

Kabaret bisował dwa razy, a długie brawa na zakończenie zapowiadają, że i następnym razem, gdy komicy pojawią się w Jeleniej Górze, sala będzie zapełniona po brzegi.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka