Poniedziałek, 24 sierpnia
11°C Jelenia Góra

Spełniają marzenia z... metalu

Audio

Czytaj na głos

Autor: MJr 1 min czytania Karkonosze

- Dziś dawnych kowali już nie ma - można powiedzieć, ale dawne czasy świetności kowalstwa w regionie przypomina m.in. Kuźnia Karkonosze z Piechowic.

Ponadto historia karkonoskiego kowalstwa jest przypominana w muzeach, skansenach i podczas pokazów rzemiosł dawnych.

- Stanowi ważną część kulturowego dziedzictwa regionu, świadcząc o zaradności i umiejętnościach dawnych mieszkańców Karkonoszy - mówi kowal Michał Kułacz.

Kowalstwo w Karkonoszach ma długą i bogatą historię, sięgającą średniowiecza, gdy w górskich osadach zaczęli osiedlać się pierwsi hutnicy, drwale i pasterze. Surowy klimat oraz trudne warunki życia sprawiały, że rzemiosło kowalskie było niezbędne do codziennego funkcjonowania lokalnych społeczności.

Kraty w górskich chatach

Pierwsi karkonoscy kowale wytwarzali głównie narzędzia rolnicze, siekiery, okucia do sań i wozów oraz elementy niezbędne w górnictwie i hutnictwie.

Wraz z rozwojem wydobycia rud metali i hut szkła w XVI–XVII wieku zapotrzebowanie na ich wyroby znacznie wzrosło. Kowale współpracowali z hutnikami i górnikami, dostarczając im specjalistyczne narzędzia.

Ważną rolę odgrywało również kowalstwo artystyczne. Kraty, zawiasy, zamki i ozdobne elementy architektoniczne zdobiły górskie chaty, kościoły i schroniska. Każdy warsztat miał własny styl, przekazywany z pokolenia na pokolenie.

W XIX wieku, wraz z rozwojem turystyki w Karkonoszach, kowale zaczęli wykonywać także pamiątki oraz elementy wyposażenia pensjonatów i hoteli.

Obecnie, choć industrializacja ograniczyła znaczenie tradycyjnego rzemiosła, kowalstwo nie zanikło całkowicie.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka