Do zdarzenia doszło w jednej z miejscowości w gminie Podgórzyn. 31-letnia matka, około godziny 18.30, przyszła do szkolnej świetlicy, aby zabrać do domu sześcioletniego syna.
– Zachowywała się jednak bardzo dziwnie, a w trakcie rozmowy świetlicowa opiekunka wyczuła od kobiety silną woń alkoholu – relacjonuje nadkom. Edyta Bagrowska z Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze.
Na miejsce wezwano patrol z Karpacza. Funkcjonariusze przebadali kobietę alkotestem, który wykazał obecność 2,6 promila alkoholu w organizmie. O tym, w jakim stanie jest jego żona, został zawiadomiony ojciec chłopca, który odebrał syna ze świetlicy.
Pijaną matkę zabrała policja i osadziła w izbie zatrzymań do wytrzeźwienia.
– Kobieta odpowie przed sądem za próbę narażenia dziecka na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu – wyjaśnia nadkom. E. Bagrowska. Czyn ten zagrożony jest karą do trzech lat więzienia.
Na szczęście, dzięki rozsądkowi świetliczanki, dziecku nic się nie stało.
Upiła się i chciała odebrać dziecko
Audio
Czytaj na głos
Ponad dwa i pół promila alkoholu w organizmie miała kobieta, która we wtorek chciała odebrać sześcioletniego syna ze świetlicy szkolnej.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.