29-letni paralotniarz musiał awaryjnie "lądować". Było to twarde lądowanie. Z ciężkimi obrażeniami ciała (m.in. złamana nogi, uszkodzony kręgosłup) został przewieziony do szpitala.
Wstępną przyczyną nieudanego wzbicia w powietrze był silny podmuch wiatru.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.