Tegoroczna zima w Karkonoszach była udana. Pierwszy śnieg spadł w połowie listopada i utrzymał się do teraz. Nie było wielu wietrznych dni, które unieruchamiałby wyciągi narciarskie.
– Teraz trzeba przeprowadzić konserwację urządzeń - mówi Jan Dębkowski z Sudety Lift.
Sezonu wciąż nie kończą narciarze biegowi. W Jakuszycach cały czas dostępnych jest kilkanaście kilometrów tras.
Z nartami do piwnicy
Audio
Czytaj na głos
W Karkonoszach zakończył się sezon narciarski. Od wtorku stoją już wszystkie wyciągi. Działa jedynie kolejka krzesełkowa na Kopę w Karpaczu.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.